sobota, 8 marca 2014

Złoty kryształ

Książki dla młodzieży mają pewien urok, który sprawia, że chętnie po nie sięgam, mimo że nie są przeznaczone dla mojego przedziału wiekowego. Lubię od czasu do czasu przypomnieć sobie smak pierwszej miłości, beztroski i problemów wieku młodzieńczego. Sięgając po „Złoty kryształ” Kingi Kozieł nie wiedziałam czego spodziewać się po książce, ale opis okładkowy brzmiał bardzo zachęcająco.

„Złoty kryształ” to debiut literacki dwudziestoletniej Kingi Kozieł. Młoda autorka pisała powieść jeszcze w liceum, a wydała ją już po maturze. Pisanie sprawia jej przyjemność i nie myślała o publikacji książki. Miała pomysł i przelała go na papier. Kiedy powstały cztery rozdziały, ulepszała je i poprawiała. Potem pojawiały się kolejne pomysły i tak fabuła rozrastała się, choć do samego końca autorka nie wiedziała, jaki ta historia będzie miała finał.


Lily Foster wiedzie życie przeciętnej nastolatki do chwili, kiedy w jej życiu pojawia się czarodziejka pogody Mgiełka i uświadamia dziewczynę, że należy do świata magii. Zgodnie z przepowiednią jest jedną z dwunastu walkirii mającą odnaleźć księżniczkę - prawowitą władczynię planety Lucidus, na której siedemnaście lat wcześniej doszło do tragicznych wydarzeń. Lily postanawia podjąć wyzwanie, ale kiedy na jej drodze staje mag światła Perkus, nikt nie przypuszcza, że to dopiero początek niespodzianek jakie szykuje im los.

Autorka stworzyła ciekawą rzeczywistość i zabrała czytelnika do magicznego świata, w którym młodzi ludzie zmagają się nie tylko z odkrywaniem własnych możliwości, porywami serca, ale też z niebezpiecznym wrogiem, który nie zawsze gra zgodnie z zasadami fair-play. I choć każdy z nich został obdarzony innym rodzajem magii i możliwościami, muszą ze sobą współpracować, żeby osiągnąć zamierzony cel, co nie jest proste kiedy do głosu dochodzą hormony, brak zaufania i różnice zdań.

Fabuła książki nie jest skomplikowana i naszpikowana zbędnymi zawiłościami. Ciekawość czytelnika zostaje rozbudzona od samego początku. Zaczyna się intrygująco, a z każdą kolejną stroną poszczególne elementy układają się w logiczną całość. Nie ma niedomówień, a niezbędne informacje podane są sposób, który nie pozwala ich przeoczyć. Starszym czytelnikom fabuła może wydać się przewidywalna, a zakończenie mało zaskakujące, ale nie można zapominać, że lektura przeznaczona jest dla młodszej młodzieży, która nie zawsze umie czytać między wierszami, bądź wyciągać wnioski z pozoru nieistotnych informacji.

Autorka posługuje się prostym i lekkim językiem przyjaznym w odbiorze. Opisy są krótkie, treściwe i nie naszpikowane zbędnymi detalami. Trzecioosobowa narracja pozwala czytelnikowi „spojrzeć” na wydarzenia z różnych perspektyw. Ma też dostęp do przemyśleń i odczuć bohaterów, co bardzo ułatwia zrozumienie ich wątpliwości, postępowania i podejmowanych decyzji. Bohaterowie posiadają sympatyczne usposobienie i łatwo polubić większość z nich. Nie są pozbawieni wad i czasem popełniają błędy lub źle oceniają sytuację. Zmagają się z problemami typowymi dla swojej grypy wiekowej, takimi jak: miłość, przyjaźń, wierność zasadom oraz poszukiwanie odpowiedzi na podstawowe pytania.

„Złoty kryształ” to powieść pozwalająca na wycieczkę do świata, w którym stare przepowiednie i magia mają wielką moc. Starsi odbiorcy mogą być zawiedzeni brakiem zaskoczenia i zwrotów akcji, jednak dla młodszej młodzieży będzie to intrygująca i ciekawa przygoda. Książkę polecam młodym czytelnikom lubiącym zagadki i obcowanie z magią. Gotowym na spotkanie z rówieśnikami, zmuszącymi stawić czoło zdarzeniom, które nigdy nie powinny mieć miejsca w ich życiu.

Cytat "Lily była pełna obaw.Jak dobrze, że istniała jeszcze magia lodu.Igranie z ogniem wcale jej się nie podobało"

Ze strony Wydawnictwa:

"Złoty Kryształ" autorstwa Kingi Kozieł to niesamowita historia rozpoczynająca się we współczesnej rzeczywistości. Zwyczajna uczennica liceum, Lily Foster, nagle dowiaduje się, że jej prawdziwym światem jest świat magii. Nowe życie stwarza jednak wiele wątpliwości. Pojawiają się pytania, na które początkowo trudno znaleźć odpowiedź.

Ekscytujące poszukiwanie księżniczki oraz dwunastu walkirii dostarcza czytelnikowi niesamowitych emocji, jednocześnie trzymając go w nieustannym napięciu. Niezwykle barwny opis postaci pozwala przenieść się do opisywanego świata. Wielowątkowe historie, różnobarwne opowieści prowadzące czytelnika do punktu kulminacyjnego sprawiają, że nie sposób oderwać się od książki. Miłość, przyjaźń, trudne decyzje, pytania bez odpowiedzi to wszystko, czego czytelnik może zapragnąć i co znajdzie w opowieści. Otaczająca go rzeczywistość odejdzie w zapomnienie, gdy tylko wkroczy do magicznego świata czterech gwiazd…

Tytuł: Złoty kryształ
Autor Kinga Kozieł
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Liczba stron: 474
Data wydania: 2013-12-20
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Wfw oraz Portalowi Sztukater

18 komentarzy:

  1. Ja też lubię książki dla młodzieży i się tego nie wstydzę, chociaż może powinnam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za fantastyką nie przepadam aż tak bardzo, ale lubię twórczość naszych rodzimych pisarzy. Szczególnie czuje tzw. sentyment do debiutów, dlatego nie omieszkam rozejrzeć się za powyższą książką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z kolei sięgam po książki młodzieżowe, bo należę do tej grupy. Tą też z chęcią bym przeczytała. :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabuła książki ciekawa, okładka bardzo ładna, może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od czasu do czasu lubię poczytać coś młodzieżowego, więc czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba sięgnę by przekonać się jak dwudziestolatka poradziła sobie z napisaniem książki, za co ją bardzo podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja też podziękuję. Książki licealistów są nie dla mnie, poza tym nie uważam, by "zbędne detale" i "zbędne zawiłości" były rzeczywiście takie, ale co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam książki, może kiedyś przeczytam, ale jedno Ci powiem. Książki - nieważne czy bajki, młodzieżówki czy obyczajówki - są przeznaczone dla wszystkich. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi dość ciekawie, więc pewnie gdy wpadnie mi w jakiś sposób w ręce to najprawdopodobniej dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka młodziutka autorka :)) tym bardziej mam chęć przeczytac książkę, bo zapowiada się super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki dla młodzieży są często lżejsze w odbiorze :) Od czasu do czasu lubię się tak zatracić, przypomnieć sobie te czasy kiedy byłam młodsza i z wypiekami na twarzy czytałam o pierwszych miłościach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi ciekawie, czasem i lubię młodzieżówkę poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama nie wiem, nie przepadam za książkami dla młodszych nastolatków, ale w sumie nie wiem do końca dla jakich nastolatków jest ta :D Dosyć mnie intryguje, okładka też ciekawa, w razie czego tytuł zapiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się fajnie mimo wszystko, jak będę miała okazję to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, niektóre książki dla młodzieży są świetne, np. cykl o Harrym Potterze czy trylogia "Igrzyska śmierci" :)

    OdpowiedzUsuń