poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Lektura toaletowa


Wizyty w toalecie są nieodzownym elementem naszego życia (tak, w ciągu życia spędzamy tam trzy lata) i nie da się z nich ot tak zrezygnować, ale nikt przecież nie zabrania nam urozmaicić sobie posiedzeń i wykorzystać tego czasu bardzo produktywnie. - tak jak robi to Umberto Eco i 75% społeczeństwa. Czytanie w toalecie staje się zjawiskiem coraz powszechniejszym, ale okazuje się, że znalezienie lektury idealnej na tę okoliczność nie jest wcale proste. Kolorowe gazety nasycone wyczynami celebrytów mogą przyprawić o zawrót głowy i mdłości. Natomiast periodyki informacyjne mogą wywołać skoki ciśnienia. Powieści niestety są zbyt długie i zanim człowiek uruchomi wyobraźnię, wczuje się w klimat trzeba zbierać się do wyjścia. Lektura toaletowa powinna krótka, treściwa i tak skonstruowana, aby w każdej chwili można ją było rozpocząć jak i zakończyć.


Na przeciw naszym potrzebom wychodzi Cary Mc.Neal i jego książka „Kupa faktów”, która zgodnie z opisem okładkowym na zawsze odmieni egzystencję toaletową odbiorcy, pozwoli mu rozwinąć się niczym papier toaletowy i osiągnąć rozluźnienie na tronie. Brzmi trochę jak reklama środków przeczyszczających, ale pod koniec znajdujemy informacje uspokajającą, że działanie tej książki jest całkowicie bezpieczne i nieszkodliwe.

O czym w takim razie jest "Kupa faktów” ? O wszystkim, co przeciętny człowiek chciałby wiedzieć o świecie. To 1001 faktów i informacji o otaczającej nas rzeczywistości i dotyczących najważniejszych aspektów życia m.in.: pożywienia, człowieka, zdrowia, klimatu, obcych, duchów oraz epizodów z dziejów świata. To zbiór ciekawostek, które momentami szokują np: kwas żołądkowy jest tak silny, że potrafi rozpuścić żyletkę w niecały tydzień. Śmieszą – połowa Amerykanów jest przekonana, że prezydent ma prawo do zawieszenia Konstytucji bądź wprawiają w osłupienie swoją absurdalnością jak np: zakaz nawiązywania przez obywateli USA kontaktów z istotami pozaziemskimi. Autor oprócz zebrania informacji pokusił się o urozmaicenie publikacji o własne komentarze i spostrzeżenia, w których zawiera cięte riposty lub dowcipne pointy.

Publikacja McNeala niewątpliwie jest ciekawa i zawiera krótkie oraz treściwe wiadomości, pozwalające na poszerzenie horyzontów i przyswojenie wiedzy. Nie jest to jednak lektura naukowa, a większość zawartych w niej informacji szybko ulotni się z naszej pamięci. Niektóre na pewno przyniosą nam uświadomienie i zrobimy z nich użytek w codziennym życiu. Ale nie jest to książka, która pozwoli nam doznać olśnienia, poruszy nasze emocje, choć niewątpliwe zmusi do refleksji. Nie zapominajmy jednak, że jest to lektura toaletowa, a jej zadaniem jest umilenie nam czasu w toalecie. I w tej kwestii sprawdza się idealnie, ba nawet może być źródłem przyjemności dla wszystkich domowników, którzy posiedli sztukę czytania – bo różnorodność i przekrój podjętych w niej tematów sprawia, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Moim zdaniem „Kupa faktów” powinna być wyposażeniem każdej toalety.
  
FAKT: Wesz głowowa dostosowuje się kolorystycznie do włosów osoby, na której pasożytuje, co utrudnia wykrycie. Najskuteczniej pomoże farba do włosów.

FAKT: Niegdyś w Finlandii zakazano wydawania Kaczora Donalda, ponieważ nie nosi spodni. Ale jak wychodzi spod prysznica, to ma ręcznik, więc w czym problem?

Ze strony Wydawnictwa: 

 Najciekawsze książki czytam w toalecie – Umberto Eco

75 procent społeczeństwa czyta w toalecie.
To fakt. Nie wywęszysz tutaj spisku.
Twoja egzystencja toaletowa już nigdy nie będzie taka sama!
UWAGA: Opróżnij swój umysł, zanim zaczniesz to czytać!
Liczne ustępy, które znajdziesz w tej lekturze pomógł ci się rozluźnić, kiedy siedzisz na tronie.
1001 faktów – czyli wszystko, co chciałbyś wiedzieć o świecie, ale bałeś się zapytać – poszerzy twoje horyzonty.
Od teraz każda wizyta na stronie będzie niezapomnianą podróżą w głąb siebie.
Teraz udając się tam, gdzie nawet król piechotą chodzi, możesz rozsiąść się wygodnie i czerpać garściami z tej skarbnicy wiedzy.
Oddaj się lekturze w wygódce i bez przeszkód rozwijaj się niczym papier toaletowy. Uważaj tylko, żeby cię nie zatkało!
Czytanie w toalecie zapobiega nudzie i jest całkowicie nieszkodliwe!

Tytuł: Kupa faktów
Autor:  Cary Mc.Neal
Wydawnictwo:Pascal
Data wydania: 2014-04-02
Liczba stron:336
link do książki http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2384_Kupa_faktow&search_conditions=aW5kPXN6dWthaiZwcm9kdWN0X2tleXdvcmQ9a3VwYStmYWt0JUMzJUIzdyZwcm9kdWN0X3Nlcmllc19pZD0w
 

26 komentarzy:

  1. Książkę planowałem zakupić. Planowałem... Teraz bardzo żałuję. Jednakże zawsze ze sobą do toalety można zabrać telefon, najlepiej z internetem ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihihi to Ci dopiero tytuł, coś dla mego męża, bo ja, że tak powiem oględnie nie przesiaduję zbyt długo w toalecie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł posta bardzo trafny i intrygujący. Jednak pozycja to dopiero rarytas ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spodziewałam się, że to będzie tak ciekawa książka, chociaż ja nie wyobrażam sobie aby cokolwiek do czytania wzięła na takie posiedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe genialne, biorę w ciemno. Idealne wpasowanie się w toaletowy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przytoczone informacje i spostrzeżenia rzeczywiście są bardzo interesujące. Świetna książka, która jest idealną odpowiedzią na potrzeby ludzkości :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem krótko ... zapamiętam tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę przeglądałam u sąsiada (wcale nie w toalecie) i uznałam za niezłą rozrywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie, tym razem spasuję, nie należę do wymienionych 75 % :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie natrafiłam do tej pory na tę książkę, lecz zaciekawiła mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś w sam raz na toaletową lekturę... Jak na nią gdzieś natrafię to chętnie przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lektura toaletowa. Bardzo podoba mi się to określenie, jeśli będę miała okazję to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Intrygująca. Dziwna. Czyli dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trochę dziwna książka, chyba nie dla mnie :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahaha, czego Ci ludzie jeszcze nie wymyślą. :D Niestety pomysł u mnie by się nie sprawdził. Tak szybko z toalety wychodzę, jak szybko do niej wchodzę. :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Już chyba nic mnie nie zdziwi. Jednak może być ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze, co przyszło mi na myśl, to jak autor chwali się wydaną powieścią przed znajomymi... yyy ambitne :) wolę zostać przy składach proszków do prania i mydeł. Trochę chemii itp ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie należę do tych 75% ludzi czytających w toalecie, ale tytuł warty zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Umilić czas w toalecie? To istnieje coś takiego :D Raczej nie skorzystam z książki ( inaczej niż z toalety :p ) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Od razu skojarzył mi się portal bezuzyteczna.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za tego typu literaturą. Myślę, że dużo ciekawsza okaże się lektura "Co Einstein powiedział swojemu fryzjerowi", której autor wychodzi z założenia, że nie ma pytań głupich. Polecam, bo warto. Można dowiedzieć się naprawdę ciekawych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  22. W toalecie dużo czytam, dlatego powyższa pozycja- jak dla mnie obowiązkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. to może być fajna książka dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzisiaj mignęła mi w księgarni i zastanawiałam się o czym jest :P W toalecie jednak nie czytuje więc ten tytuł raczej mi się nie przyda. Chociaż same ciekawostki mogłyby być interesujące :)

    OdpowiedzUsuń