poniedziałek, 2 grudnia 2013

Każda przygoda ma swój kres

Ostatni tom serii o Sookie Stackhouse „Na zawsze martwy” w Stanach Zjednoczonych wywołał falę emocji i niezadowolenia wśród fanów. Niektórzy zaczęli wysyłać do autorki listy z pogróżkami, inni pisali o samobójstwie. Sprawa była na tyle poważna, że Charlaine Harris zrezygnowała z trasy promującej książkę. Choć autorka ma świadomość niepisanej umowy, jaką pisarz zawiera z czytelnikiem, to jednak zdaje sobie sprawę, że nie jest możliwe uszczęśliwienie wszystkich odbiorców zakończeniem serii. W związku z tym przeprowadziła własny plan, wymyślony na samym początku, który jej zdaniem był najtrafniejszy.

Moja przygoda z Sookie Stackhouse zaczęła się kilka lat temu i choć nie od razu zapałałam do niej sympatią, brnęłam z nią przez wszystkie perypetie, zakręty losu oraz skomplikowane związki i relacje. Polubiłam wycieczki do Bon Temps i spotkania nie tylko z mieszkańcami tej miejscowości. Z niecierpliwością i nutą żalu czekałam na ostatni tom cyklu. Miałam nadzieję, że na koniec autorka zafunduje czytelnikom moc wrażeń i muszę przyznać, że nie zawiodłam się, choć nie wszystkie wątki potoczyły się po mojej myśli.

Po wskrzeszeniu Sama komplikują się relacje Sookie z szefem, a także z Erikiem, który z decyzji żony o użyciu cluvier dor wyciągnął odpowiednie wnioski. Dziewczyna jednak nie traci nadziei, że znajdą sposób na wymiganie się z kontraktu zwartego przez Appiusza Liwiusza Ocellę. Gdyby tego było mało, Arlene zostaje zwolniona z więzienia i znów zaczyna mieszać w życiu Sookie, a w śmietniku należącym do baru pojawiają się zwłoki. Policyjne śledztwo prowadzi do panny Stackhouse, która zostaje oskarżona o morderstwo i aresztowana, ale to dopiero początek problemów z jakim przyjdzie jej się zmierzyć.

Jak zawsze zaczęło się niewinnie, żeby za moment uruchomić spiralę zdarzeń, które doprowadzają do zaskakującego zakończenia. Choć Sookie przywykła, że przyciąga kłopoty jak magnes, a fanklub jej nieprzyjaciół jest coraz liczniejszy, to tym razem atak nadchodzi z najmniej oczekiwanej strony. Wróg działa z ukrycia i jego tożsamość do ostatnich stron pozostaje nieznana. Plan zemsty jest przemyślany i dopracowany, ale oprawca nie przewidział, że dziewczyna ma tylu przyjaciół gotowych jej pomóc.

Przyzwyczaiłam się już do lekkiego stylu autorki, niemęczących opisów i prostych dialogów. Tym razem narracja prowadzona jest dwutorowo - wydarzenia śledzimy z punktu widzenia Sookie, która odkrywa przed odbiorcą swoje myśli, wrażenia i odczucia oraz z perspektywy jej przeciwników. Ten zabieg sprawia, że czytelnik ma dostęp do wydarzeń, których główna bohaterka nie jest bezpośrednim świadkiem, a mają istotny wpływ na przebieg fabuły i rozwój wypadków. Jak zawsze autorka nie zapomina o „przemycaniu” istotnych faktów, które miały miejsce w poprzednich tomach, a w bieżącym kontekście są istotne dla zrozumienia sytuacji.

Na zakończenie pisarka postanowiła dostarczyć czytelnikom moc wrażeń i emocji. Nie zabrało jej pomysłu na urozmaicenie życia bohaterów i zaskoczenie odbiorcy. Wciągnęła w fabułę większość postaci, które uczestniczyły w życiu Sooki w poprzednich tomach i mogły wzbudzać sympatię. Pozwoliła dojrzeć głównej bohaterce, która z naiwnej, infantylnej, zakompleksionej i rozczulającej się nad sobą dziewczyny zmieniła się w dojrzałą i twardo stąpającą po ziemi kobietę. Zamknęła pewne rozdziały w jej życiu, jednocześnie otwierając przed nią nowe możliwości i ścieżki. Choć większość wątków została rozwiązana, to pozostało kilka niedopowiedzeń, które każdy czytelnik może interpretować na własną modłę.

Książka zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i jest zdecydowanie lepsza od swoich poprzedniczek. Choć autorka w pewnych kwestiach nie poprowadziła fabuły po mojej myśli, to nie mam do niej żalu, ponieważ mnie zaskoczyła i wprawiła w niedowierzanie. Trochę mi przykro, że moja przygoda z Sookie dobiegła końca, ale z drugiej strony 14 tomów, to całkiem pokaźne źródło czytelniczej przyjemności. Fanek serii nie trzeba przekonywać, a niezdecydowanym mogę zdradzić, że ten cykl mimo, iż nie należy do literatury „wysokich lotów”, pozwala na niezapomniane przeżycia w świecie, w którym wampiry naprawdę mają kły i nie są jedynymi nadnaturalnymi stworzeniami, które można spotkać na drodze. Autorka postarała się aby jej bohaterowie mieli życie bogate w igraszki losu i pełne niespodzianek.

Cytat "Nieważne, co zdarzy się publicznie, bo bez względu na wszystko, nie wątp, że kocham cię i troszczę się o twoje dobro... na ile jestem w stanie"

Ze strony Wydawnictwa:

Szokujące morderstwo wstrząsa Bon Temps i Sookie zostaje aresztowana.
Na szczęście, dowody są słabe i dziewczyna zostaje zwolniona za kaucją. W czasie śledztwa, które prowadzi, dowiaduje się, że to, co w Bon Temps uchodzi za prawdę, jest tylko wygodnym kłamstwem. To, co uchodzi za sprawiedliwość, jest unurzane we krwi.  I to, co uchodzi za miłość, jest…


Tytuł: „Na zawsze martwy”
Autor: Charlaine Harris
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron:480
Data wydania: 2013-10-23
link do książki:http://www.mag.com.pl/ksiazka-1,81,1413--0-0-Na_zawsze_martwy.html
 Za książkę dziękuję wydawnictwu: Wydawnictwo MAG

22 komentarze:

  1. Przeczytałam pierwsze cztery tomy cyklu i... wystarczyło. Jakoś nie spodobały mi się te książki, choć przyznam, że pierwszy tom nawet był zachęcający, ale później... zbyt bardzo pomieszanie z poplątaniem się jak dla mnie robiło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam cię, że dobrnęłaś do końca tej długiej serii. Ja stanęłam na ośmiu jej tomach i chyba dalej już nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam serii, ale niestety nie lubię takich długich, dla mnie do pięciu tomów to już jest maksimum:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie mnie nie przekonuje, ale może kiedyś zacznę tę serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja sobie wiecznie obiecuję tę serię, ale serial mnie trochę odstrasza... może jednak warto...szczególnie że zbiera pochwały;) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial był wierny książce tylko w pierwszym sezonie, potem zaczął "żyć" własnym życiem, a w towarzystwie książek można bardzo przyjemnie spędzić czas

      Usuń
  6. Nie czytałam żadnej książki z serii, serialu też nie miałam okazji oglądać, ale myślę, że muszę nadrobić i chociaż przekonać się, o co chodzi z popularnością twórczości Harris :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie zaczęłam serii, ale chciałabym przeczytać. Serial lubię bardzo, szkoda, że obejrzałam przed książką.....
    xo, A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam długie serie, o tej jeszcze nie słyszałam, a wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam tylko pierwszą część i choć obiecywałam resztę... jakoś potem wampiry zaczęły mnie drażnić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie słyszałam o tej serii i jakoś nie jestem nią zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baaardzo lubię Sookie. Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie literatura wysokich lotów- jednak nie wierzę, że są osoby, które czytają tylko i wyłącznie taką... Ta blondynka uwiodła mnie od pierwszego tomu. Dzięki serii mogłam się przenieść do zupełnie innego świata i do zupełnie innych problemów...naprawdę ogromna to była dla mnie przyjemność. Na każdy tom czekałam z niecierpliwością, mimo że rzeczywiście zdarzały się i słabsze. Nie żałuję ani jednej minuty, którą spędziłam z Sookie i gdyby pojawiły się kolejne części na pewno kupiłabym je. Nie wiedziałam natomiast o tej fali niezadowolenia w Stanach. Jestem zdania, że autorka ma prawo do zakończenia cyklu jak się jej żywnie podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, autor może pokierować losami postaci wedle własnego uznania, choć zawsze znajdą się tacy, którym to się nie spodoba. Ja do Sookie nie przekonałam się od razu i na początu mocno mnie irytowała, ale z każdym kolejnym moja sympatia do niej rosła

      Usuń
    2. Szukam godnej zastępczyni Sookie, czy ty natrafiłaś może na równie sympatyczną bohaterkę?
      Ja przeczytałam 3 tomy Nocnej Łowczyni, półwampirzyca Cat jest dosyć dosyć...ale może spotkałaś inną "fajną"?
      Ps. Szkoda, że Sookie nie została władczynią wszystkich wampirów po licznych perypetiach...np w 19 lub 20 tomie;))

      Usuń
    3. Polecam serię z Kate Daniels Ilony Andrews: Magia kąsa, Magia parzy, Magia uderza, Magia krwawi
      szczegóły: http://fabrykaslow.com.pl/autor/ilona-andrews/ksiazki#naglowek

      Usuń
    4. Zapytam tylko-czy nie chciałabyś odsprzedać tej serii-jeśli posiadasz? Bo widzę, że drugi tom jest nieosiągalny.

      Usuń
  12. Ostatni tom...? Chociaż przeczytałam jeden tom, to jakoś ten fakt mną wstrząsnął... Może to przez to, że obejrzałam z uwielbieniem wszystkie sezony serialu Czysta Krew? Tak, to pewnie przez to.
    Zatem muszę się zmobilizować i sięgnąć po ten drugi tomik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też mi właśnie został ostatnia książka do przeczytania z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń