piątek, 21 listopada 2014

Panna młoda

Kultura muzułmańska w nas Europejczykach wzbudza mieszane uczucia, z jednej strony fascynuje, z drugiej zaś przeraża swoją surowością i bezwzględnością. Ropa naftowa, wojowniczo nastawieni mężczyźni z Koranem w jednej dłoni i karabinami w drugiej oraz uciśniona kobieta w burce to pierwsze skojarzenia jakie przychodzą nam na myśl o arabskim świecie. A jednak niektórzy chcieliby poznać tę cześć naszego globu bliżej i są też tacy, którzy mają odwagę szukać tam szczęścia i swojego miejsca na ziemi.

„Panna młoda” to pierwszy tom libijskiej trylogii „Róża pustyni” autorstwa Nike Faridy – Polki, która wychowywała się i dorastała w Libii. Akcja powieści rozgrywa się w drugiej połowie ubiegłego stulecia i ukazuje losy polskich rodzin, które los „rzucił” do Libii. To historia: Robinsonów – Barbary, Jeremiego i ich córki Karen, Krajewskich – Marii, Romana i ich synów bliźniaków Jacka i Andrzeja, a także innych osób, z którymi wchodzą w relacje. I choć powieść zaczyna się od ślubu siostry Jeremiego - Jackie i jej ukochanego Hassana, to początek tej historii Mojry zaczęły tkać wiele lat wcześniej.


Fabuła powieści pokazuje życie Polek, które za sprawą współmałżonków znalazły się w arabskim świecie. To historia Barbary - dziewczyny z Krakowa, której małżeństwo z Amerykaninem oprócz miłości zapewniło paszport, co w dobie komunizmu było porównywalne z wygraną na loterii. Jednak wspólne lata spędzone na placówkach na Bliskim Wschodzie i częsta nieobecność męża sprawiły, że wypracowała własny sposób na życie. Marię zaś przypadkowa ciąża zmusiła do rezygnacji z własnych pragnień. A niespełnione ambicje zawodowe odbiły się na jej relacjach z najbliższymi. Natomiast nastoletnie dzieci obu bohaterek uwikłały się w miłosne zauroczenie, a niedoświadczona Karen nawet nie zdaje sobie sprawy, że swoim zachowaniem daje nadzieję obu bliźniakom, co jest równoznaczne z igraniem z ogniem.

Autorka zabiera czytelnika do arabskiego świata i pozwala mu cieszyć się jego bogactwem i różnorodnością. Jednak Libia to nie jedyne miejsce jakie odwiedzimy podczas lektury, ponieważ akcja powieści rozgrywa się również w Nowym Jorku, Rzymie, Jerozolimie, Egipcie i Polsce. Jestem pod wrażeniem dbałości o tło przedstawionych wydarzeń oraz interesującego połączenia znanych z historii wydarzeń z fikcją literacką. W powieści m.in. poruszony jest temat zamachu podczas olimpiady w Monachium, dojście do władzy Kadafiego i budowa siatki terrorystycznej.

„Panna młoda” to wielowątkowa, wielokulturowa i wielopokoleniowa opowieść o dziejach kilku rodzin, których losy splatają się ze sobą, aby w mniejszym lub większym stopniu odmienić ich życie. Tak prawdziwa, że napisania jej nie powstydziłoby się samo życie. Okraszona lekcją historii i dobrą arabską oraz włoską kuchnią. Poruszająca tematy nie tylko związane z odmiennością kultur i obyczajów, ale też bliskie każdej jednostce, która pod wpływem pewnych czynników może zagubić się i zbłądzić. Do tego zaskakująca, nieprzewidywalna i obfitująca w retrospekcje, które pozwalają bohaterom na wspomnienia, a czytelnikowi na lepsze zrozumienie ich życiowej drogi i podejmowanych decyzji.

Dla mnie przygoda z książką była niepowtarzalnym doświadczeniem, które dostarczyło mi mnóstwa wrażeń i emocji. Autorka szybko rozbudziła moją ciekawość, a potem sprytnie ją podsycała, żeby na koniec pozostawić z niedosytem i apetytem na więcej. W tej powieści jest wszystko, co niezbędne do całkowitego oderwania od rzeczywistości – ciekawa historia, klimat i wiarygodni bohaterowie, a konstrukcja fabuły sprawia, że od lektury trudno się oderwać. Książkę polecam każdemu, kto ma ochotę na ciekawe doświadczenia literackie w dobrym stylu.
 
 Za książkę dziękuję portalowi Czytajmy Polskich Autorów

20 komentarzy:

  1. Książka mi się podobała, bo wiem, ze to wartościowa książka, ale z jednej strony się przekonałam, że niezbyt lubię się zagłębiać w literaturze o kulturze muzułmańskiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię książki o świecie arabskim, chętnie przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś hurtowo czytałam książki poruszające tematykę życia w krajach muzułmańskich. Teraz mój entuzjazm trochę osłabł, ale kto wie może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię książki związane z tematyką Bliskiego Wschodu, klimatami arabskimi. Tej jeszcze nie czytałam, ale na pewno będę miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że powieści o życiu w krajach muzułmańskich nadal cieszą się powodzeniem. Mimo dobrej oceny, ja podziękuję, bo jak na razie nie mam ochoty na taką powieść. Może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie historie zawsze wzbudzają se mnie wiele emocji. To musi być ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam dużo dobrego o serii ,,Róże pustyni". Cieszę się, że kultura muzułmańska jest w niej ukazana z wielu stron.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze przyznam, że kultura krajów muzułmańskich mnie przeraża i odstrasza, z pewnością jednak jest to temat interesujący. Sama nie wiem, może i bym się skusiła na tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami czytam książki w podobnym stylu, więc może o na tę się skuszę :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie mam przekonania do tej książki. Wprawdzie kultura krajów muzułmańskich na swój sposób mnie interesuję, ale tym razem szukam czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że przypadłaby mi ta książka do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że mogłaby mi się spodobać...

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Po lekturze "Niewiernej" Reyes Monforte bardzo mnie interesują takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o książce, ale... autorka jest Polką? Tu mnie zaskoczyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię historie tego typu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mama uwielbia takie książki, ja niekoniecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę że mogłabym się na nią zdecydować, zwłaszcza że książki o tematyce muzułmańskiej bardzo mi się podobają. A że autorka jest Polką to tym bardziej skłania mnie do przeczytania tej książki :)

    OdpowiedzUsuń