niedziela, 22 czerwca 2014

Kluczem jest nasz umysł

Po lekturze 'Wszechświatów” pozostałam z niedosytem i rozbudzoną ciekawością. Zastanawiałam się jak potoczą się losy Alexa oraz Jenny i czy autorowi nie zabraknie pomysłów na urozmaicenie ich życia. I choć wiedziałam, że kontynuacja powieści przyniesie mi odpowiedzi na większość nurtujących mnie pytań, nie przypuszczałam, że ponowne spotkanie z bohaterami będzie tak niepowtarzalnym doświadczeniem.

Jenny i Alex trafiają do Pamięci, miejsca stanowiącego dla nich jedną wielką niewiadomą. Ziemia jaką znali uległa zniszczeniu, a tam gdzie spodziewali się pustki odnaleźli tętnicą życiem część Barcelony. Przeżyli uderzenie asteroidy, ale okazało się, że śmierć nie była im pisana. Jednak świat „po” niewiele ma wspólnego z rzeczywistością jaką znali. Nowe doświadczenia oraz zebrane informacje prowadzą ich krętą drogą do prawdy. Uświadomienie jest bolesne, ale to dopiero początek niespodzianek jakie szykuje im los.


Autor od pierwszych stron wciąga czytelnika w wir wydarzeń. Podrzuca mu strzępy informacji pobudzające do snucia teorii, które za moment burzy niczym domek z kart. Odkrywa wiele sekretów z przeszłości i zdradza kto jest odpowiedzialny za przypieczętowanie doli Alexa i Jenny. Jednak uzyskane informacje przynoszą więcej pytań niż odpowiedzi. W ciekawy sposób łączy pozornie nieistotne wydarzenia w logiczną i spójną całość. Nie brakuje też zwrotów akcji i zaskoczenia, które niejednokrotnie wywołuje uczucie niedowierzania. Pisarz nie spoczął na laurach i kontynuację powieści wzbogacił o nowe elementy, które nie tylko urozmaiciły fabułę, ale też sprawiły, że każda kolejna strona była zagadką, a najbardziej nieprawdopodobny scenariusz mógł się ziścić.

Podobnie jak w pierwszym tomie autor bardziej skupia się na wydarzaniach niż budowaniu portretów psychologicznych bohaterów. Momentami miałam wrażenie, że są pionkami w grze. którą Leonardo Patrignani toczy o zupełnie inną stawkę i to liczba oczek wypadających na kostce ma kluczowe znaczenie stanowiąc motor kolejnych zdarzeń. Nie jest to jednak minus, wręcz przeciwnie - ograniczenie do minimum wewnętrznych dylematów postaci oraz wątku miłosnego nie odwraca uwagi odbiorcy od tego, co jest w tej historii najważniejsze.

Leonardo Patrignani zabiera czytelnika w fantastyczną podróż z pogranicza fantastyki naukowej i zjawisk paranormalnych, w której nie tylko będzie miał możliwość przekraczania wszechświatów, ale „zobaczy” jak podejmowane decyzje i zbiegi okoliczności wpływają na ludzkie życie. Poczuje „dotyk” przeznaczenia i oddziaływania nieznanych energii. Będzie świadkiem narodzin nowej ery oraz zdolności ludzkiego umysłu.

Autor stworzył rzeczywistość, która dała mu nieograniczone możliwości w kreacji losów bohaterów. Przebieg fabuły mógł potoczyć się w każdym kierunku, dlatego nawet najśmielsze przewidywania czytelnika kończą się fiaskiem. I mimo, że wykorzystał znane już w literaturze motywy, takie jak post apokaliptyczna wizja świata czy podróże w czasie, zrobił to w tak nowatorski i niesztampowy sposób, że trudno nie poczuć powiewu świeżości.

„Wszechświaty. Pamięć” to bardzo udana kontynuacja, która jest jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki. Gwarantująca oderwanie od rzeczywistości i wzniesienie na wyżyny czytelniczych doznań. Nieprzewidywalna, intrygująca, zaskakująca i dostarczająca morza emocji. To podróż do świata, w którym nic nie jest pewne ani przesądzone. W tej książce nie odczujecie modnych trendów, nie spotkacie oklepanych już postaci, ale przeżyjecie niesamowitą przygodę, która na długo pozostanie w Waszej pamięci - POLECAM.

Cytat: "Witajcie w Pamięci. W miejscu, w którym jedynym możliwym scenariuszem jest wspomnienie. Niekończąca się cisza między zakończeniem płyty i początkiem ukrytej ścieżki".”

Ze strony Wydawnictwa:
Druga część sagi pt."Wszechświaty"

Rzeczywistość wokół nas to tylko jedna z nieskończonych stron kostki.
Alex, Jenny i Marco na własnej skórze doświadczyli, co oznacza zatracenie się w nieskończonych drogach Wszechświatów.
Jednak teraz nie wiedzą, jak wyjść z Pamięci – zamkniętego jak klatka wymiaru mentalnego, w którym znajduje się tylko to, o czym pamiętają.
Od czasu końca ich cywilizacji minęły już wieki, a na Ziemi zaczęła się nowa Era. Jak mogą wykorzystać wspomnienia, aby uciec z Pamięci i siebie ocalić? Dotarcie do jakich tajemnic z przeszłości zagwarantuje im przebudzenie w przyszłości?            
               
– CZYM BYŁA PAMIĘĆ?
– MOŻE WIECZNĄ MŁODOŚCIĄ UMYSŁU ALBO ZWYKŁĄ OTCHŁANIĄ, BEZCZASOWYM SCHRONIENIEM.
– CZY MOŻEMY KIEDYŚ TAM WRÓCIĆ?

Tytuł: Wszechświaty. Pamięć
Autor: Leonardo Patrignani
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 256
Data wydania: 2014-05-22
Wszechświaty













Za książkę dziękuję wydawnictwu DREAMS

28 komentarzy:

  1. Nie znam tej serii, ale chyba nie prędko ją poznam, gdyż na półce leży za dużo innych niedokończonych jeszcze cykli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, tyle ciekawych serii a czasu zbyt mało, by wszystkie poznać

      Usuń
  2. Możliwe, że kiedyś zapoznam się z tą serią, chociaż tyle różnych książek mam w planach, że nie wiem czy wystarczy mi czasu jeszcze na "Wszechświaty".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach ten czas, żeby tak stawał w miejscu, kiedy człowiek zagłębia się w lekturze

      Usuń
  3. Wydaje mi się, że gdzieś widziałam tą książkę, jednak dopiero teraz naprawdę się nią zainteresowałam! Na pewno sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chcę przeczytać tę książkę, no i oczywiście pierwszy tom :) Wydaje mi się, że bardzo przypadłyby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam pierwszej częsci, no ale może kiedyś przyjdzie na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam mimo wszystko za takim niedokładnym budowaniu postaci, ale będę miała tę serię na oku, bo sam pomysł brzmi ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, kiedy autor skupia się na portretach psychologicznych bohaterów, ale w tej powieści zupełnie mi to nie przeszkadzało.

      Usuń
  7. Nie ciągnie mnie do tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety muszę podziękować za tę serię - przesyt tematem.

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym momencie jakoś nie ciekawi mnie ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  10. O serii oczywiście słyszałam, ale póki co nie mam jej w planach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale zauwazyłam, że zgarnia same dobre oceny, więc pewnie najwyższy czas to zmienić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w przypadku tej serii warto zaryzykować

      Usuń
  12. Tak z ciekawości: dużo tam tej Barcelony jest? Bo to jedyny powód, dla którego mogłabym tę książkę przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niewiele stanowi tło tylko przez kilkanaście pierwszy stron

      Usuń
  13. Brzmi niezwykle zachęcająco. Aż chce się po nią od razu sięgnąć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Co prawda nie czytałam część pierwszej i jak dotąd nie do końca mnie do niej ciągnęło (za dużo się chyba naczytałam negatywnych opinii), ale... zauważyłam, że kontynuacja zbiera pozytywne opinie, co też potwierdza twoja recenzja, także... czuję się zainteresowana. :) Z pewnością teraz będę się bardziej rozglądać za obydwoma częściami :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę muszę muszę przeczytać "Wszechświaty". Bo muszę też przeczytać ich kontynuację :) Mam na tą serię okropną chęć :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się nad tą serią i może nie długo po nią sięgnę :)
    Najpierw muszę uporać się ze swoimi pozycjami :D

    OdpowiedzUsuń
  17. z pewnością rozpocznę przygodę z tą serią, muszę ją tylko zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam już kilka recenzji tejże książki i powiem, że strasznie mnie ciekawi, ale póki co mam inne serie pozaczynane, które chciałabym skończyć w tym roku, zanim rozpocznę następne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czytałam żadnej książki z tej serii ,ale jak przeczytałam Twoją recenzję to stwierdziłam,że warto się z nią zapoznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem skłony się skusić na tę serię

    OdpowiedzUsuń