wtorek, 29 marca 2016

KONKURS PRZEPIS NA KSIĄŻKĘ WYNIKI

Bardzo dziękuję za udział w konkursie i przyjemność czytania Waszych przepisów. Niestety mogę nagrodzić tylko jedną osobę


Zwycięzcą konkursu zostaje – Kremciowata i to do Niej leci powieść Małgorzaty Marii Brochowskiej „Złamane pióro”. Gratuluję i proszę o przesłanie danych korespondencyjnych na adres: nie.czytam@wp.pl

wtorek, 22 marca 2016

Randka z byłym, czyli jak zapomnieć eksa

Związki międzyludzkie oparte są na różnych fundamentach i relacjach, ale najczęstszą przyczyną łączenia się ludzi w pary jest miłość, wzajemne zauroczenie czy też przysłowiowa chemia. I choć nie zawsze mamy szczęście spotkania księcia z bajki, to kiedy jest nam z kimś dobrze zaczynamy mieć nadzieję na „długo i szczęśliwie”. Niestety, niektórzy ukochani okazują się oszustami, draniami, a nawet zdrajcami. I mimo, że w takim wypadku rozstanie jest najlepszym co mogło przytrafić się nam, to zranione serce i rozbudzone emocje nie pozwalają nam dojść do oczywistych wniosków. W takich sytuacjach najlepsza jest zemsta – ale nie zawsze mamy pod ręką ulubioną konsolę byłego, czy też jego kartę do bankomatu, która pozwoliłaby pozyskać środki na kilkudniowy terapeutyczny wyjazd w tropiki.

Rozstania są bolesne, ale nikt przecież nie powiedział, że zapominać trzeba ze łzami w oczach czy wspomagając się alkoholem lub słodyczami. Koniec związku to nie koniec świata, a zdrowie i figurę mamy tylko jedną, więc po co dokładać sobie dodatkowych kilogramów i trosk? A gdyby tak wymazać eksa z życia w sposób przyjemny, wesoły, a przede wszystkim bezpieczny, bo nie popychający do czynów autodestrukcyjnych, zakazanych czy bezprawnych ? Powiecie niemożliwe, a jednak...

środa, 16 marca 2016

Nadchodzi PIEŚŃ SHANNARY

bestsellerowa powieść przeniesionego na ekrany
cyklu
Kroniki Shannary”

Pradawne zło odradza się w nowej postaci, poprzysięgając zemstę na wszystkim, co żyje.

Druid Allanon wyrusza w niebezpieczną podróż, w której stawką jest istnienie całego świata. Z pomocą przychodzi mu jedyna spadkobierczyni magii elfów, władająca niezwykłą mocą pieśni, Brin Ohmsford.

Lecz przepowiedziano im zagładę. Zło bowiem knuje, aby związać Brin z losem straszniejszym niż śmierć...

Terry Brooks ma niezwykły talent opowiadania, tworzy bogate narracje  pełne tajemnic, magii i zapadających w pamięć postaci. - Christopher Paolini, autor „Eragona”

poniedziałek, 14 marca 2016

Po co facet, jeśli ma się półki pełne pięknych książek

Miłość to najcenniejszy dar, jaki możemy ofiarować drugiej osobie. Niestety, nie zawsze w naszym otoczeniu znajduje się ktoś wprawiający nasze serce w rezonans albo odwzajemniający sympatię. Związek między dwojgiem ludzi to prócz uczuć jeden wielki kompromis, a z biegiem lat coraz trudniej jest zrezygnować z niezależności i oddać drugiej osobie część władzy nad własnym życiem. I choć w dzisiejszych czasach nie ma już starych panien i starych kawalerów, a w pewnych środowiskach bycie singlem jest powodem do dumy, to trudno mi uwierzyć, że dla wszystkich życie w pojedynkę jest świadomym wyborem, a nie wynikiem zbiegów okoliczności zmuszających daną osobą do podążania taką, a nie inną drogą.

W powieści „Papierowe serca” Courtney Walsh zabiera czytelnika do położonego niedaleko Denver miasteczka Lover Park, którego założycielami była para zakochanych przeżywająca historię miłosną epickich rozmiarów. John i Elise Pressman porzucili własny dom i wbrew przeciwnościom, bez rodziny i przyjaciół zbudowali miasto na pustkowiu. Dziś Lovers Park jest mekką zakochanych, narzeczonych i nowożeńców, którzy nie tylko chętnie je odwiedzają, ale również przysyłają listy nasycone uczuciami, marzeniami i wyznaniami. To tu działa grupa Walentynkowych Wolontariuszek pielęgnujących nie tylko miejscowe tradycje, ale również chętnie wcielających się w lokalne swatki.

wtorek, 8 marca 2016

Zawsze jest jakaś droga, którą można pójść

Lauren Oliver podbiła moje serce trylogią „Delirium” i historią Leny. Zaś spotkanie z Sam Kingston podczas lektury „7 razy dziś” utwierdziło mnie w przekonaniu, że autorka zna przepis na literacki sukces. I choć każde spotkanie z jej piórem jest inne, to niezależnie od pomysłu dokłada starań by stworzyć historię dostarczającą czytelnikowi niepowtarzalnych doznań.

W powieści „Panika” pisarka zabiera czytelnika do Carp - dwudziestotysięcznego miasteczka w stanie Nowy Jork, jak ich wiele. Nudnego, biednego, hermetycznego i pozbawionego infrastruktury otwierającej młodzieży perspektywy na przyszłość. To tu z braku innych zajęć wymyślono Panikę - niebezpieczną grę mającą na celu wyłonienie zwycięzcy zgarniającego całą pulę, na którą przez cały rok składają się miejscowi licealiści. I choć udział w wyzwaniu jest dobrowolny, a uczestnicy muszą podjąć ogromne ryzyko, wykazać się niesamowitą odwagą i determinacją, a nawet położyć na szali własne życie, śmiałków i chętnych nie brakuje, gdyż dla wielu nagroda stanowi jedyną przepustkę do lepszego życia.

poniedziałek, 7 marca 2016

Marcowe propzycje wydawnictwa Dreams

 
LAUREAT NAGRODY THE MIDWEST BOOKSELLERS CHOICE AWARD

„Raz na jakiś czas wpada Ci w ręce książka, która aż domaga się, by ją przeczytać. Zaczynasz studiować pierwszą stronę, drugą i trzecią i już nie możesz się oderwać. Zwyczajna łaska to taka właśnie książka.” — Huffington Post

New Bremen w stanie Minnesota, rok 1961. Okres niewinności i nadziei dla kraju pod wodzą nowego, młodego prezydenta. Jednak dla trzynastoletniego Franka Druma, syna pastora, było to ponure lato, w czasie którego śmierć często odwiedzała miasto. Jawiła się pod wieloma postaciami: wypadku, samobójstwa, morderstwa i jako naturalna kolej rzeczy. Kiedy tragedia uderza w rodzinę Drumów, Frank musi przestać zamartwiać się sprawami typowymi dla nastolatka i odnaleźć się w świecie dorosłych. Świecie, który jest przepełniony sekretami, kłamstwami i niewyjaśnionymi okolicznościami.

sobota, 5 marca 2016

Zmierzch opowiedziany na nowo

„Zmierzch” Stephenie Meyer to jedna z tych lektur, które wzbudzają wśród czytelników skrajne uczucia. U jednych wywołują zachwyt i same pozytywne odczucia, zaś u innych wręcz przeciwnie - negatywne emocje związane z pomysłem na fabułę, kreacją bohaterów i stylem autorki. Stephen King uważa, że „Zmierzch jest o tym, jak ważne jest to, by mieć chłopaka.”. I choć pewnie jest w tym ziarno prawdy, ponieważ książka przypomina współczesną wersję bajki o Kopciuszku, to dla mnie ta seria ma szczególne znaczenie, gdyż dzięki niej kilka lat temu przypomniałam sobie magię czytania. Sięgnęłam po nią ze zwykłej babskiej ciekawości, żeby sprawdzić czym tak bardzo fascynuje się moja szwagierka i przepadłam. Zakochałam się w tym cudownym stanie oderwania od rzeczywistości i uzależniłam się, a mój apetyt na słowa zaklęte w książkach rośnie z każdą lekturą...

Wracając jednak do „Zmierzchu”, w 2015 minęło 10 lat od premiery pierwszego tomu cyklu i z tej okazji pisarka postanowiła sprawić swoim czytelnikom niespodziankę. Niestety, nie jest to upragniony i wyczekiwany przez fanów serii „Midnight Sun”, gdyż idea przygotowania „prezentu” dla miłośników sagi zrodziła się zbyt późno by ta powieść mogła powstać. Stephanie wpadła na inny, moim zdaniem dość odważny pomysł i postanowiła z tej okazji na nowo „opowiedzieć” znaną już czytelnikom historię, z tą różnicą, że podmieniła płeć występujących w niej postaci.

czwartek, 3 marca 2016

Anatomia uległości

Augusta Docher uwiodła mnie debiutancką powieścią „Eperu”, a spotkanie z Anną i Leo okazało się fantastycznym doświadczeniem obfitującym w różnorodne wrażenia i emocje. Zakochałam się nie tylko w samej historii, ale też w lekkim i bardzo plastycznym stylu autorki. Sięgając po „Anatomię uległości” byłam ciekawa czy w podejmowaniu tematyki erotycznej pisarka poradzi sobie równie dobrze jak z romansem paranormalnym dla młodzieży.

Główną bohaterką „Anatomii uległości” jest trzydziestoletnia wyzwolona singielka Melania DuvalI. Kobieta gustująca w młodszych mężczyznach i zmieniająca ich równie często jak rękawiczki aż do dnia, w którym na jej życiowej drodze staje Adam Harding z nietypową propozycją, a raczej wyzwaniem. Melania postanawia podnieść rzuconą jej rękawicę i wchodzi do gry. Ale czy gdyby wiedziała, że w tej rozgrywce zwycięstwo oznacza przegraną postąpiłaby inaczej?

środa, 2 marca 2016

Marzec z Papierowym Księżycem


Gorący. Seksowny. Potężny. Bolesny. Prawdziwy.
Pełen żaru, międzynarodowy bestseller, który odziera ze wszystkiego, co wiedziałaś o namiętności…

 
„Real” autorstwa Katy Evans to mocno działająca na wyobraźnię historia upadłego boksera, który zdobywa niebywałą popularność w nielegalnych walkach w podziemiu. Jego serce podbija była sportsmenka, młoda kobieta o niezwykle twardym charakterze. Ich relacja pełna jest pasji i pożądania, ale także dramatu. Katy Evans nie waha się sięgać po tematykę trudną, dotykającą takich zagadnień, jak zaburzenia psychiczne, problemy emocjonalne i trudne relacje rodzinne. Dzięki temu „Real” jest czymś więcej niż tylko kolejną powieścią z nurtu popularnych ostatnio erotyków. Jest głęboka, zapadająca w pamięć i niezwykle poruszająca. Już teraz doczekała się ponad pięciuset głosów w serwisie LubimyCzytać, które dały jej łączną ocenę ponad 8,2 gwiazdki. Polskie czytelniczki, które dotąd znały tę historię wyłącznie z wersji angielskiej i amatorskiego tłumaczenia, nie mogą doczekać się tej premiery, czego wyraz dają na forach internetowych oraz na facebookowych profilach wydawnictwa oraz samej Serii Real.