poniedziałek, 9 listopada 2015

Frakcja ponad krwią

Wizje dystopicznej przyszłości pojawiają się w literaturze coraz częściej. Autorzy ścigają się w wymyślaniu oryginalnych fabuł, bądź bazują na sprawdzonych schematach, odpowiednio je modyfikując. Sięgając po czarną wizję przyszłości debiutującej dwudziestolatki nie byłam pewna, czy młoda pisarka będzie w stanie mnie zaskoczyć, ale zaintrygowana opisem na okładce postanowiłam zaryzykować.

Akcja powieści „Niezgodna” rozgrywa się w przyszłości, po dziesięcioleciach wojen, które uzmysłowiły ludziom, że wadą osobowości człowieka jest skłonność do czynienia zła. Dlatego dokonano podziału społeczeństwa na frakcje starając się usunąć cechy odpowiedzialne za nieporządek na świecie. I tak Serdeczność (życzliwość) stworzyli potępiający agresję, Erudycję (inteligencję) nietolerujący ignorancji, Prawość (uczciwość) nieakceptujący dwulicowości, Altruizm (bezinteresowność) sprzeciwiający się egoizmowi, zaś Nieustraszoność (odwagę) nieznoszący tchórzostwa.. W wieku szesnastu lat każda osoba musi wybrać frakcję, z którą chce związać swoją przyszłość. W tym celu zostaje poddana specjalnemu testowi mającemu pomóc określić jej predyspozycje. Niestety, nieznaczny procent populacji nie pasuje do żadnego odłamu (bezfrakcyjni), ale zdarzają się też jednostki łączące cechy charakteru kilku frakcji i tym samym stanowiące poważne zagrożeniem dla całego systemu (niezgodni), dlatego też nikogo nie dziwi, że podlegają natychmiastowej eliminacji.


Główną bohaterką książki jest wychowywana w rodzinie altruistów szesnastoletnia Beatrice Prior, którą poznajemy w przeddzień testu mającego pomóc jej dokonać najważniejszego wyboru w życiu. Niestety, sprawdzian nie przynosi jej pożądanych odpowiedzi, dlatego podczas Ceremonii Wyboru dziewczyna musi zaufać swojej intuicji. Stawia na Nieustraszonych, ale czy rzeczywiście w jej sytuacji ta decyzja jest dobrym posunięciem? I czy Beatrice jest gotowa na nowe życie oraz niespodzianki, jakie ma dla niej los?

Wybór rodzi konsekwencje, ale kiedy człowiek przekonany jest o jego słuszności, łatwiej znieść mu wszelkie niedogodności. Tak też sprawa się ma z panną Prior, której nie brakuje determinacji by odnaleźć się w nowych realiach oraz podołać trudom szkolenia zarówno fizycznego jaki i psychologicznego. Stawka jest wysoka, bo od osiągniętych wyników zależy przyszłość. A robi się jeszcze trudniej, kiedy nie można zawrócić z obranej drogi i dźwiga się tajemnicę, której ujawnienie może kosztować nawet życie.

Autorka wykreowała ciekawą rzeczywistość i oparła ją na solidnych fundamentach. Stworzyła społeczeństwo i dokonała jego podziału według określonych zasad. Zamieniła podstawową komórkę społeczną na frakcje, a predyspozycje i cechy charakteru postawiła ponad więzami krwi burząc znany nam porządek świata. Powołała do życia dziewczynę i obdarzyła ją charakterem oraz brzemieniem. Pozwoliła jej dokonać wyboru i uwikłała w sieć zależności, intryg, kłamstw i postawiła w sytuacji, w której trzeba podejmować ryzyko, ważyć każdy krok oraz ostrożnie rozdawać kredyty zaufania. Na szczęście Tris nie brakuje uporu, szybko się uczy i znalazła bratnią duszę, ale im więcej wie, tym bardziej przerażająca okazuje się prawda.

Jestem pod wrażeniem pomysłu autorki na fabułę. Niestety zawiodłam się trochę na kreacji postaci, szczególnie głównej bohaterki, która okazała się osobą wręcz idealną. Nie podobało mi się również, że za każdym razem, kiedy była w potrzebie, pisarka wyciągała do niej pomocną dłoń stawiając na jej drodze osobę, bądź zbieg okoliczności w mniejszym lub większym stopniu rozwiązujące problem. Szkoda, że nie pozwoliła Beatrice popełniać błędów czy ulec słabościom, bo jeden zły wybór to trochę za mało aby przekonać czytelnika o wiarygodności postaci. Niemniej jednak nie należy zapominać, że powieść jest debiutem literackim, więc pewne potknięcia czy niedociągnięcia mogły się zdarzyć.

Veronica Roth stworzyła ciekawą historię i oparła ją na niesztampowym pomyśle, którego potencjał otwiera spory wachlarz możliwości w kreacji losów bohaterów. I choć książka nie jest pozbawiona wad, to muszę przyznać, że wycieczka do dystopicznej przyszłości w towarzystwie Beatrice Prior była intrygującym doświadczeniem pozwalającym na oderwanie od rzeczywistości i przyjemny relaks. Jeżeli szukacie lektury lekkiej, a jednocześnie zaskakującej, dającej szansę na nowe doznania literackie i narażającej na skrajne emocje, to „Niezgodna” jest idealnym wyborem. Polecam.

Cytat: „Ludzki rozum może usprawiedliwić każde zło; dlatego jest takie ważne, że nie polegamy na nim.”

Ze strony wydawnictwa:

Tom 1 trylogii Niezgodna - największego przeboju literatury młodzieżowej ostatnich lat
35 milionów sprzedanych na świecie egzemplarzy

Numer 1 „New York Timesa”

Jeden wybór może cię zmienić...

Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony. Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest Niezgodny – i musi być wyeliminowany...

Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość.
Tymczasem wybucha krwawa walka między frakcjami. A Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.

Tytuł: Niezgodna
Autor: Veronica Roth
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2014-12-29
Liczba stron: 352
Link do książki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literatura-dla-mlodziezy/niezgodna,p1252

 Przy okazji przypominam o konkursi w którym można zgarnąć zestaw DVD składający się z filmów „Niezgodna” i „Zbuntowana” oraz książkę Veronici Roth „Zbuntowana”





I wizycie Veronici Roth w Polsce



16 komentarzy:

  1. Szkoda, że postać główniej bohaterki jest zbyt mocno przeidealizowana. Niemniej jednak i tak mam ochotę poznać tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam film (część 1), nie był zły, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwycił. Mimo wszystko serię kiedyś przeczytam, mam e-booka więc nie wypada się nie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak najbardziej oglądałam filmy, ale mam chęć na książki (bo jakby inaczej!) Co do spotkania, to tak jak zapewne przeczytałaś u mnie, chętnie się na nie wybieram.
    gdyby ktoś również chciał się tam pojawić, to śmiało piszcie do mnie ;)

    Konkursem mnie kusisz, więc zapewne wezmę w nim udział :)
    Pozdrawiam Serdecznie,
    Natalia Z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuszę konkursem, ponieważ mam miły pakiecik do oddania, a i Wasze odpowiedzi często dają mi do myślenia. Cieszę się, że będziesz na spotkaniu z autorką i będę wypatrywać Twojej relacji :)

      Usuń
  4. Wydaje mi się, że książkę odebrałam nieco w inny sposób, choć i mnie Niezgodna nie powaliła. Zacznę od tego, że Tris dla mnie nie była postacią idealną, ona była ... hmm, po prostu BYŁA (w drugim tomie odebrałam ją już bardziej negatywnie, bo była strasznie niezdecydowana, jakby autorka nie do końca miała na nią pomysł). Choć pomysł na stworzenie tego społeczeństwa w jakim przyszło żyć bohaterom zrobił na mnie wrażenie, tak w Niezgodnej najbardziej oczarował mnie fakt, jak Veronica swoimi słowami na mnie wpływała - dawała mi takie poczucie, że MOGĘ WSZYSTKO! Niestety w drugim tomie i tego mi zabrakło. Jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, choć znam taki jeden WIELKI spoiler, ale trudno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście WIELKIEGO spoilera nie znam i jestem ciekawa jak potoczą się losy bohaterów. Co do Tris to podczas lektury miałam poczucie, że ta dziewczyna zawsze postępuję właściwie - dokonując wyboru frakcji, tocząc trudną walkę o pozostanie w Niestraszonych i nie poddając się tam, gdzie każdy normalny człowiek odpuściłby sobie. Ta postać była kreowana na szesnastolatkę, a momentami miałam wrażenie, że to silna dojrzała kobieta.

      Usuń
  5. Seria czeka na swoją kolej już od dawna, więc może niebawem w końcu się za nią zabiorę ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  6. O ile pierwsza część bardzo mi się podobała, to z każdą kolejną było coraz gorzej. Tris z dobrze wykreowanej postaci stała się okropną bohaterką, która mocno mnie denerwowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często bohaterowie w cyklach ulegają ewolucji, szkoda, że w tym przypadku poszło w złym kierunku. Kolejne tomy przede mną, ale coraz bardziej sceptycznie jestem nastawiona do ich lektury

      Usuń
  7. Ja jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z całą serią, ale planuję to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam od dawna w planach, tylko jak zwykle, czasu mi brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby doba miała chociaż 30 godzin...

      Usuń
  9. Mnie się seria podobała. Czytało się łatwo i przyjemnie. Czasem denerwwała mnie Tris, że była taka rozleziona a czasem skrajnie nieodpowiedzialna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podobała ta seria, będę na spotkaniu z autorką :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam za sobą serię. Ale filmy to porażka, a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam całą trylogię i mooooocno mi się spodobała oczywiście główna bohaterka jawi się prawie jako ideał co momentami jest strasznie denerwujące. Niestety koniec złamał mi serce </3

    OdpowiedzUsuń