poniedziałek, 9 września 2013

Trzy połówki jabłka

"Ostania spowiedź” pozostawiła mnie z niedosytem i apetytem na więcej. Byłam ciekawa jak potoczą się losy bohaterów, a przede wszystkim jaką rolę w tej historii odegra Tom, który swoim zachowaniem udowodnił, że jest nieprzewidywalny i zdolny do stwarzania pozorów, które odwracają uwagę otoczenia od prawdy. Dlatego też, kiedy w moje ręce wpadł drugi tom powieści nie mogłam powstrzymać się przed „zatopieniem” w lekturze.

Po dramatycznych wydarzeniach na ostatnim koncercie, życie Brada wisi na włosku. Lekarze robią wszystko, co jest w ich mocy, ale czy chłopak, któremu zawalił się świat znajdzie w sobie silę do walki? Jest przekonany, że zdradziły go dwie najbliższe osoby, a zraniona męska duma nie jest najlepszym doradcą. Czy los da Ally i Tomowi szansę na złożenie wyjaśnień, a przede wszystkim czy Bradin będzie chciał ich wysłuchać i da wiarę tłumaczeniom? Przed bohaterami trudne chwile, przyszłość jest niepewna, a kiedy przeszłość daje o sobie znać wszystko może się zdarzyć.

Kolejny raz Nina Reichter „zaczarowała” mnie swoim słowami, pięknym i obrazowym językiem, który pozwolił mi płynąć na falach książki. Wystarczyło kilka stron i zapomniałam o otaczającej mnie rzeczywistości. Jestem pod wrażeniem zdolności autorki, która nie potrzebuje wielu słów, aby stworzyć odpowiedni nastrój i zagrać na emocjach czytelnika poruszając jego wrażliwość. Uczucia były przedstawione w tak namacalny sposób, że ani przez chwilę nie miałam wątpliwości w jakim stanie znajdują się bohaterowie. Mimo, że cała historia rozgrywała się w mojej wyobraźni, zdarzały się momenty, że czułam suchość w gardle i nie mogłam powstrzymać łez, a stwierdzenie, które padło w filmie „Purpurowa róża z Kairu”  Woody'ego Allena:. „Właśnie poznałam wspaniałego mężczyznę! Jest postacią fikcyjną, ale przecież nikt nie jest doskonały.” zaczęło „odzywać się” w mojej głowie.

Nie zawiedli mnie też bohaterowie. Ally udowodniła, że jest kobietą dojrzałą, która nie boi się walczyć o to, co jest dla niej ważne. Ma w sobie ten rodzaj wrażliwości i delikatności, który pozwala jej rozpłynąć się w silnych męskich ramionach, ale kiedy potrzeba, twardo stąpa po Ziemi. Zakochała się, ale to nie przeszkadza jej realizować własnych planów i dbać o swoją niezależność. Z zagubionej dziewczynki zmieniła się w kobietę. Tom zaskoczył mnie najbardziej „zrzucając” maskę i odkrywając niektóre zakamarki swojej duszy. Choć na zewnątrz pozostał taki sam, doskonale wiedziałam kiedy „kłamie” oszukując najbliższych, a czasem samego siebie. Miłym zaskoczeniem był „powrót” Christopha, który już nie raz udowodnił, że cel uświęca środki i choć zwycięstwo może być „pyrrusowe” on walczy do końca. Największy problem mam z Bradem, ponieważ jest mężczyzną idealnym, spełnieniem kobiecych marzeń. Kocha całym sercem, ma charakter i kiedy trzeba potrafi tupnąć nogą. Nie jest pozbawiony wad, czasem popełnia błędy, a jednak mam wrażenie, że jest chodzącą doskonałością. Cudowny książę na białym koniu „wycięty” z baśni i przeniesiony do współczesności.

Powieść przypomina nowoczesną wersję bajki o Kopciuszku, jest przewidywalna i schematyczna, ale to nie przeszkadza w przyjemnym spędzeniu czasu w jej towarzystwie. Na mnie największe wrażenie zrobiły emocje, wobec których trudno pozostać obojętnym. Przeżyłam chwile wzruszeń, radości, żalu i rozczarowania. Były momenty, kiedy chciałam potrząsnąć bohaterami i wrzasnąć, że podejmują niewłaściwie decyzje, albo szepnąć im do ucha- nie odpuszczaj, walcz, tylko słabi się poddają. Książka bardzo dobrze sprawdza się jako lektura do poduszki, pozwalając odprężyć się po ciężkim dniu. Odrywa od rzeczywistości, ogrzewa serce i sprawia, że zasypiamy szczęśliwi i rozmarzeni.

Trochę mi przykro, że moja przygoda z „Ostatnią spowiedzią” dobiegła końca, zazdroszczę tym, którzy przyjemność czytania tej lektury mają jeszcze przed sobą. Znów z niecierpliwością czekam na kolejny tom i liczę, że autorce nie zabraknie pomysłów na skomplikowanie i urozmaicenie życia bohaterów- POLECAM

Cytat "„Pytasz mnie, jak stworzyć miłość tak piękną i niedoścignioną, by echa jej słów odbijały się po stokroć, ożywając w umysłach raz po raz od nowa. Pytasz, jak dobierać zdania, by dźwięki melodii nigdy nie ustały, a gwarny szum braw był tak samo wyraźny jak krople kapiących łez, które słyszałeś tylko w swojej głowie. Pytasz mnie, nie dostrzegając, że setki zdań i tysiące słów kiedyś obrócą się w nicość i pozostawią po sobie jedynie blady ślad istnienia. To nie finezja słów i kolejność zdań będą tym, co zapamiętałeś. To jedynie zarys obrazu sprzed Twoich oczu stworzy wspomnienie, którego nigdy nie stracisz.”

Ze strony wydawnictwa:

HIT INTERNETU! ZAKOCHAJ SIĘ W HISTORII,
KTÓRĄ POKOCHAŁY SETKI LUDZI.

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom II cyklu Ostatnia spowiedź.

Świat Ally Hanningan wali się w posadach, gdy miłość jej życia – rockman Bradin Rothfeld zostaje postrzelony i pada na scenę. Ally jest uczestniczką tamtych zdarzeń. Bezsilność i wspomnienia tamtych chwil na zawsze pozostaną jej najgorszym koszmarem.
Bradin jest w ciężkim stanie.
Co więcej, może pożegnać się ze światem sądząc, że dwie najbliższe mu osoby zrobiły mu świństwo. Tylko czy Ally i Tom rzeczywiście są niewinni?
Rozpoczyna się walka o życie rannego Bradina, a jego bliscy, odliczając feralne godziny,będą musieli zmierzyć się z grzechami, które być może nigdy nie zostaną odpuszczone.
Tom poprzysięga sobie, że już nie zbliży się do Ally.
Tylko czy facet, który dotychczas żył bez zasad dotrzyma obietnicy?

Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź
Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…

Facebook: http://www.facebook.com/OstatniaSpowiedz 
 
Tytuł: „Ostatnia spowiedź” II
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron:352
Data wydania: 2013-08-20
link do książki:http://zaczytani.pl/ksiazka/ostatnia_spowiedz_tom_ii,druk

Ostatnia spowiedź I













Za książkę dziękuję wydawnictwu Novea Res

23 komentarze:

  1. Jeszcze nie znam twórczości tej pisarki, ale po tak fascynującej recenzji jej kolejnej już powieści widzę, że koniecznie muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały tekst, może i sięgnę po tą serię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka oceniania jest różnie :) Jedni wychwalają, drudzy mieszają z błotem :) Nie zmienia to faktu ze mam ochotę zapoznać się z tą powieścią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie jest pozbawiona wad, wszystko zależy czego oczekujesz od lektury

      Usuń
  4. Jakoś na razie nie mam ochoty na czytanie tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kusisz tą recenzją :)Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo nie czytałam tego tomu, jak i pierwszego, zatem przyjemność czytania z tej lektury mam przed sobą :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę ją przeczytać, pierwsza część bardzo przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem podczas czytania tej ksiazki no i musze przyznac, ze autorka trzyma poziom z poprzedniej czesci :) POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam autorki, ale po twojej recenzji uważam że książka godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale się cieszę, że drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego. Na dniach będę go czytać i już jestem podekscytowana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo, że pierwszy tom zakończył się w takim momencie i że lekturę czytało mi się przyjemnie, to z kolejnymi częściami dam już sobie spokój - ale dziewczynom jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mogę się doczekać momentu, kiedy przeczytam tę książkę, ale nie wiem kiedy to będzie.. najpierw muszę ją zdobyć:P

    OdpowiedzUsuń
  12. I znowu zachęcająca recenzja. Nie pozostaje mi nic innego jak przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam i pewnie nie poznam, ale cieszę się, że Tobie się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na razie na półce czeka na mnie pierwsza część i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę ją czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tym bardziej się cieszę, że mam już tą część na półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsza część była cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany! Aż mam ochotę od razu porwać drugi tom w swoje ręce i zatopić się w lekturze. Nie mogę się już doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mojej Pani powinno się spodobać. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  19. Najpierw muszę znaleźć pierwszy tom. :)

    OdpowiedzUsuń