niedziela, 2 grudnia 2012

W świecie samotnego mężczyzny

 
Do książki Piotra Adamczyka przywiodła mnie, babska ciekawość, którą uruchomił tytuł „Pożądanie mieszka w szafie”. W moim wieku doskonale znam definicję pożądania, ale szafa jest ostatnim miejscem, w którym spodziewałabym się je znaleźć. Okładka jeszcze bardziej mnie pobudziła, przedstawiając skąpy widok z perspektywy dziurki od klucza. Prawdę mówiąc nie wiedziałam, czego spodziewać się po tej powieści, ale po takim wstępie musiałam zabrać się do rozwikłania tej tajemnicy


Głównym bohaterem książki jest Piotr Adamczyk, oczywiście nie ten, który grał papieża, lecz redaktor Wrocławskiej gazety, który przypadkowo nazywa się tak samo jak gwiazda kina. Na tym podobieństwo obu Panów się kończy, choć ta zupełnie przypadkowa zbieżność w pewnym stopniu odbija się na życiu mniej sławnego Piotra. Bohater książki jest mężczyzną samotnym, który tęskni za miłością, żyje wspomnieniami o dziewczynie sprzed lat- Marysi Jezus. Ogląda się za kobietami, ale w każdej szuka namiastki ukochanej i nagle w jego życiu pojawia się Magdalena , a na skrzynkę mailową napływają gorące wiadomości od tajemniczej Miriam. W życiu bohatera zaczynają zachodzić zmiany nie tylko w sferze uczuć, ale także i w pracy, ponieważ właściciele postanawiają dostosować czasopismo do potrzeb rynku, ale czy Piotr Adamczyk jest na to wszystko gotowy ?

Mężczyzna samotny pragnący miłości i bliskości kobiety, stałego związku, który wypełniłby pustkę jaka została po Marysi. Żyje przeszłością, nie dba o dietę, spożywa wysokowydajne klopsy ze starego mięsa i mrożoną pizzę z supermarketu, czyta książki, ogląda filmy porno i oddaje się innym męskim rozrywkom. Spotkanie Magdaleny jest dla Niego jak promień słońca w deszczowy dzień, zaczyna wreszcie żyć, choć nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z planem. Tak, Piotr Adamczyk przyciąga do siebie nieszczęścia, a kiedy bardzo mu zależy, zawsze dochodzi do katastrofy. Jest skarbnicą genialnych pomysłów, które z reguły mają zakończenie nie takie, jakiego się spodziewał. Jeżeli wydaje się Wam, że dużo widzieliście, to z Piotrem Adamczykiem odkryjecie świat na nowo. Pokaże Wam najnowsze zastosowanie prezerwatyw, podryw na zakupy i nauczy Was poznawać ludzi nie po słowach, które mogą być złudne, a po przedmiotach, które mówią więcej niż byśmy chcieli

Przez większość życia myślałam, że mężczyzna to istota nieskomplikowana, skupiająca się na potrzebach podstawowych: najeść się, wyspać i do piersi przytulić, a tu okazuje się, że zdarzają się jednostki wrażliwe, błyskotliwe, potrafiące czerpać informacje z otoczenia, u których horyzont sięga ponad czubek własnego nosa. Piotr Adamczyk ma bardzo ciekawe przemyślenia , widzi , słyszy, analizuje i wyciąga wnioski. Czasem popełnia błędy, ale przecież nikt z nas nie jest doskonały. Polubiłam Go za to, że jest taki najzwyczajniej normalny, nazywa po imieniu, to o czym wszyscy wiedzą, ale głośno powiedzieć nie wypada.

Książka nasycona jest dobrym humorem, który momentami doprowadzał mnie do łez, a przemyślenia głównego bohatera i komizm niektórych sytuacji wywoływały u mnie niekontrolowane wybuchy śmiechu. Myślę jednak, że nie to jest w tym wszystkim najważniejsze. Mnie do refleksji zmusił przedstawiony obraz ówczesnego społeczeństwa nastawionego na konsumpcjonizm i zasadę zyski pond wszystko. Mechanizmy i sposoby manipulacji jakim jesteśmy podawani. Większość z nas ma tego świadomość, ale Piotr Adamczyk bardzo obrazowo nam to pokazuje, wylewając przysłowiowy kubeł zimnej wody na głowę.

Zastanawiam się jeszcze ile Piotra Adamczyka jest w Jego bohaterze, ile przedstawionych sytuacji wydarzyło się naprawdę, a ile jest fikcji, bo przecież nie jest to książka biograficzna, tylko autor użyczył swojego imienia i nazwiska bohaterowi. Z okładki dowiedziałam się, ze autor przez kilka lat pełnił funkcję redaktora naczelnego w „Słowie Polskim” największym dzienniku na Dolnym Śląsku, tak samo jak wykreowana przez Niego postać literacka , ale czy pozostałe wydarzenia miały miejsce, mogę tylko domniemywać i choć ta wiedza do niczego nie jest mi potrzebna, to genetycznie uwarunkowana wścibskość powoduje, że pozostaję z niedosytem

„Pożądanie mieszka w szafie” to jedna z lepszych powieści, jakie czytałam, pozwalająca wejść w świat samotnego mężczyzny szukającego szczęścia w świecie, gdzie prawie wszystko jest na sprzedaż. Zmuszająca do przemyśleń i dająca dużo pozytywnej energii i uśmiechu. Myślę, że każda dziewczyna powinna sprawdzić, jak wygląda miłość z punku widzenia faceta. Przekonać się, że nie tylko kobiety potrafią marzyć i śnić, a Panowie są zdolni do uczuć, choć nie ma się,co oszukiwać daleko im do pana Darcy czy Romea.

Cytat „Wieczorem wychodzę z psem i patrzę na niebo. Gdy jest taki wiatr jak dziś, zazwyczaj spadają gwiazdy, wtedy wymyślam sobie różne życzenia. Wczoraj miałem takie, że aż gwiazda, która spadała, zatrzymała się w połowie, jakby ze zdumienia ją zatkało. Powiedziała: „O pardon, monsieur” i taka była zaskoczona, że nie tylko nie spadała dalej, ale po chwili wróciła i przykleiła się ponownie do nieba. Ale kiedyś wezmę patyk i strącę skubaną, niech mi się spełni.”

Ze strony wydawnictwa:

Mógłbym się nazywać Al Pacino, a nazywam się Piotr Adamczyk. Inicjały niby takie same. Zaczynamy się podobnie, ale dalej jest już zupełnie inaczej. Mógłbym się też nazywać Dustin Hoffman, George Clooney, Colin Firth albo nawet Johnny Depp. A nazywam się jak ten polski aktor, który grał papieża. Cały naród kochał polskiego papieża; myślę, że sporo z tego przeniosło się na Piotra Adamczyka, tamtego aktora, a mnie ominęło. [Fragment książki]

Po świecie mediów i męskich uniesień prowadzi nas Piotr Adamczyk, mężczyzna o nazwisku popularnego aktora. W wyniku szeregu pomyłek przychodzi mu zmierzyć się z blaskiem nie swojej sławy i zainteresowaniem nienależnych mu kobiet.

Pełna humoru, liryzmu, ale i erotyki opowieść o totalnym pożądaniu i zagubieniu. O pożądaniu kobiet, sławy, sukcesów, a także codziennych przedmiotów. O zagubieniu w świecie zewnętrznym — w nadmiarze, który przytłacza, nie dając dobrej możliwości wyboru, lecz także o zagubieniu w świecie wewnętrznym, we własnych słabościach.
----------------------------------------------------------------
„Inteligentna, dowcipna i doskonale opowiedziana historia. Zaskakująca językowym pomysłem, trafnością obserwacji, odwagą autora. Od czasu do czasu wzruszająca, lekka, ale skłaniająca do refleksji”.
Anna Janko, poetka, pisarka, felietonistka miesięcznika „Zwierciadło”

„Nasycona cierpkim żartem opowieść o samotności, której nikt nie zaprasza, a każdy chce się pozbyć. Swoista, lecz nie swojska, męska wariacja na temat braku »seksu w wielkim mieście« w pewnym wieku. Polecam”.
Jerzy Wójcik, „Gazeta Wyborcza”, magazyn „Książki”

„Wyrafinowana, inteligentna powieść. Błyskotliwa narracja wpisana w polską codzienność, z dystansem opisująca zmaganie się z życiem samotnego mężczyzny. Doskonale skonstruowana fabuła, trafne obserwacje, sarkastyczne komentarze i tajemnicza Miriam pisząca zmysłowe internetowe listy do bohatera. I „pani nocna” – ciepła opiekunka z domu dziecka. Warto przeczytać, by potem opowiedzieć innym”.\
Andrzej Rostocki, socjolog literatury, twórca list książkowych bestsellerów dla „Rzeczpospolitej”

„Spowiedź dziecięcia (obecnie w wieku średnim) ery hipermarketów, które myśli o seksie znacznie częściej niż przeciętny mężczyzna. Częściej nawet niż pisarz Houellebecq, choć wydaje się to niemożliwe. Otaczają go w realu i internecie dziewczyny w za krótkich spódniczkach, o których on marzy, ale które rzadko marzą o nim, a jeśli już to e-mailowo. Mimo to mamy konsumpcję w tle, a właściwie na pierwszym planie”.
Mariusz Urbanek, pisarz, publicysta miesięcznika „Odra”

„Jaki jest Piotr Adamczyk, każdy zobaczy! Samotnik z wyboru, a może z konieczności. Nieszczęśliwy romantyk, poeta grafoman, niemęski men, który ma jednak siłę. I to jaką! Każda z kobiet, która mu się przyjrzy, odnajdzie w nim to, czego być może sama szuka. Prawdopodobnie ucieknie od takiego stendhalowskiego lustra, ale na pewno pomyśli. Nad sobą. Nad życiem. Nad tym, że nie ma sensu gonić ideałów, tylko warto idealizować to, co się ma".
Jarosław Czechowicz, recenzent „Krytycznym okiem”

Tytuł: Pożądanie mieszka w szafie
Autor: Adamczyk Piotr
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Liczba stron: 289
Data premiery 2012-09-17

link do książki:

17 komentarzy:

  1. Następna książka, która wyszła spod rąk celebryty.
    Według opisu wydaje się ciekawa, ze szczyptą humoru, jakiego mi brakuję w niektórych lekturach.
    Kiedyś się na nią skuszę i spędze wolny czas w towarzystwie Adamczyka, nie tego co grał papieża.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celebryty:) ten Adamczyk nie tamten, widać nie ma lekko...książkę polecam;)

      Usuń
  2. niestety ale to książka nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, w końcu muszę poznać tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś ta książka nie kręci, nie lubię tego typu pozycji

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten cytat z książki powalił mnie na kolana :D Ciekawe co to było za życzenie? xD
    Świetna recenzja ;) Myślę, że książka nie jest dla mnie, ale w przyszłości chciałabym po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam przygotowane kilka ciekawszych cytatów, ale nie chciałam psuć niespodzianki

      Usuń
  6. Książkę czytałam już kilka miesięcy temu i nie mogę doczekać się kolejnej powieści Adamczyka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam z nieierpliwością

      Usuń
  7. Sam bym w życiu nie wybrał jej w bibliotece, ale po lekturze Twojej recenzji... Kro wie? ;) Pozwoliłem sobie dodać linka do Twojego bloga na moim. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może trafi kiedyś w moje ręce. W każdym razie będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna strona, dużo ciekawych informacji, polecam także swoją.


    Stop by my web-site: promuj strone

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwyciła mnie Twoja strona. Przejrzyste i pomocne informacje
    dla mnie

    my web-site ... polecane strony

    OdpowiedzUsuń