Moje pierwsze spotkanie z twórczością
Indigo Bloome było bardzo udane. Autorka zabrała mnie w
fascynującą podróż do zmysłowego świata nasyconego namiętnością
i erotyzmem. Byłam ciekawa jak potoczą się losy Alexy, która przez
swoją lekkomyślność naraziła się na duże niebezpieczeństwo.
Akcja „Przeznaczonej, by czuć”
rozpoczyna się w momencie, kiedy Alexa wyrusza na spotkanie z
Jeremym. Towarzyszymy jej podczas podróży i ponownie jesteśmy
świadkami porwania. Kobieta szybko orientuje się, że popełniła
błąd, ale porywacze nie pozostawiają jej szans na ucieczkę. Zdana
na łaskę oprawców nie wie dokąd i w jakim celu została
uprowadzona. Odpowiedzi przychodzą szybko i stawiają kobietę w
sytuacji bez wyjścia. Kolejny raz musi podjąć ryzyko, ale czy
zaufanie komuś, kto od początku gra nieczysto jest rozsądnym
posunięciem?








.jpg)